Cytaty o naturze

Zbiór cytatów na temat natura.

Pokrewne tematy

Razem 1045 cytatów o naturze:


Marek Żukow-Karczewski Fotografia

„Przez miliony lat natura potrafiła poradzić sobie z wieloma przeciwnościami, eliminując - jeżeli była taka potrzeba - niejedno ogniwo z łańcucha ewolucji. Obecnie człowiek zdaje się zapominać, że podobny los może spotkać również i jego, jeżeli naruszy odwieczną równowagę i odwieczne prawa natury.“

— Marek Żukow-Karczewski polski historyk, publicysta i działacz społeczny 1961
Źródło: Wkraczamy w erę ekologii?!, Centrum Edukacji Ekologicznej Wsi, Krosno 1995 http://books.google.pl/books/about/Wkraczamy_w_erę_ekologii.html?id=-TmqtgAACAAJ&redir_esc=y, ISBN 8385426248, s. 109.

Marek Żukow-Karczewski Fotografia
Reklama
Marek Żukow-Karczewski Fotografia

„W odległych epokach człowiek żyjący w symbiozie z naturą, polował, aby żyć, tak jak to czyniła otaczająca go dzika zwierzyna. Udoskonalał metody łowieckie i prosił tajemnicze siły przyrody o pomoc w swoich łowach, o pomoc w przetrwaniu...“

— Marek Żukow-Karczewski polski historyk, publicysta i działacz społeczny 1961
Źródło: Polowania w dawnej Polsce, „Aura” nr 12, grudzień 1990, s. 25-27. http://yadda.icm.edu.pl/yadda/element/bwmeta1.element.agro-b2d468e8-ed51-4072-8f12-08d1ce3bdd68?q=6b6600dc-b033-4fb3-a610-9b164bf1405b$19&qt=IN_PAGE

Marek Żukow-Karczewski Fotografia
Mira Kuś Fotografia

„moje jest wszystko
czego nie ma“

— Mira Kuś poetka polska 1958
Źródło: Transcendencja z tomu Natura daje mi tajemne znaki (1988)

Tomasz Beksiński Fotografia
Brigham Young Fotografia

„Bóg nie jest jedną osobą w trzech ani trzema osobami w jednej, lecz Ojciec, Syn i Duch Święty są jedni w naturze jak może trzech mężczyzn mieć jedno serce.“

— Brigham Young amerykański polityk i prorok Kościoła mormonów 1801 - 1877
Źródło: Artur Wójtowicz SAC, Bóg mormonów, Kraków 2003, s. 51.

Andrzej Majewski Fotografia
Reklama
Orson Scott Card Fotografia
William Butler Yeats Fotografia

„I
To nie jest kraj dla starych ludzi. Między drzewa
Młodzi idą w uścisku, ptak leci w zieleni,
Generacje śmiertelne, a każda z nich śpiewa,
Skoki łososi, w morzach ławice makreli,
Całe lato wysławiać będą chóry ziemi
Wszystko, co jest poczęte, rodzi się, umiera.
Nikt nie dba, tą zmysłową muzyką objęty
O intelekt i trwałe jego monumenty.

II
Nędzną rzeczą jest człowiek na starość, nie więcej
Niż łachmanem wiszącym na kiju, i chyba,
Że dusza pieśni składać umie, klaśnie w ręce,
A od cielesnych zniszczeń pieśni jej przybywa.
Tej wiedzy w żadnej szkole śpiewu nie nabędzie,
W pomnikach własnej chwały tylko ją odkrywa.
Dlatego ja morzami żeglując przybyłem
Do świętego miasta Bizancjum.

III
O mędrcy gorejący w świętym boskim ogniu
Jak na mozaice u ścian pełnych złota,
Wyjdźcie z płomienia, co żarem was oblókł,
Nauczcie, jak mam śpiewać, podyktujcie słowa.
Przepalcie moje serce. Chore jest, pożąda,
I kiedy zwierzę z nim spętane kona,
Serce nic nie pojmuje. Zabierzcie mnie z wami
W wieczność, którą kunsztownie zmyśliliście sami.

IV
A kiedy za natury krainą już będę,
Nigdy formy z natury wziętej nie przybiorę.
Jak u greckich złotników, tak formę wyprzędę
Wplatających w emalię liść i złotą korę,
Ażeby senny cesarz budził się ze dworem,
Albo tę, jaką w złotej wykuli gęstwinie,
Żeby śpiewała panom i damom Bizancjum
O tym, co już minęło, czy mija, czy minie.“

— William Butler Yeats poeta i dramaturg irlandzki, noblista 1865 - 1939

Vladimir Nabokov Fotografia
Reklama
Emma Donoghue Fotografia
George Orwell Fotografia
Martín Caparrós Fotografia

„W społeczeństwach, w których tylu ludzi cierpiało głód, ci, którzy byli od niego wolni, narzucali sobie posty. Głód zawsze stanowił formę pewnego oczyszczenia. Religie monoteistyczne kładą silny nacisk na stan braku pokarmu, starając się narzucić post, czyli kontrolowaną formę głodu, i udowodnić, że jakiś bóg i jego słudzy potrafią zmusić nas do robienia tego, czego byśmy inaczej nie zrobili. Zmusić do zadawania sobie gwałtu dla oddania hołdu najbardziej absolutnej władzy. Religia musi być narzucana wbrew naturze. Jest to kultura w postaci ekstremalnej: kultura, która tłumaczy ten świat, stwarzając inne. Post jest triumfem kultury, pomnikiem jej dumy. W myśleniu religijnym – takim, które zakłada, że istnieje coś lepszego niż ludzie, czyli że my, ludzie, jesteśmy rasą niższą – jedzenie stanowi wyraz słabości. Bylibyśmy lepsi, gdybyśmy nie musieli jeść. Jedzenie zawsze było pojmowane jako powinność przykra, niska. Istoty wyższe są od niej wolne. Tradycja chrześcijańska nie wspomina nigdzie, żeby Bóg cokolwiek jadł; w grecko-rzymskiej, na przykład, antropomorficzni bogowie żywili się nektarem i ambrozją. Post jest właściwy aniołom – twierdzili chrześcijanie – wykracza poza to, co naturalne. Pościć to znaczy akceptować zakłócenie naturalnego porządku, przyjąć porządek kulturowy, religijny, który jawi się jako nadprzyrodzony, czy raczej prenaturalny, uprzedni w stosunku do natury, stwarzający ją. Natura to dekadencja – ciało to dekadencja. Do dekadencji prowadzi karmienie ciała; to, co nadprzyrodzone, naprawia, koryguje ciało.   Nie ma nic bardziej prymitywnego niż jeść, aby zaspokoić głód.“

— Martín Caparrós 1957
El hambre

Natępna