Cytaty sławnych ludzi

Brak dostępnych danych.

Autorzy

Zalecane cytaty

Jan Brzechwa Fotografia
Jan Brzechwa 43
polski poeta 1900 – 1966
„Przez kwadratowe okno
Widzę, że jesteś młoda,
A ja noc miałem taką samotną –
Szkoda! (Źródło: Erotyk)“

Hermann Göring Fotografia
Hermann Göring 11
niemiecki wojskowy i polityk nazistowski 1893 – 1946
„Jestem tym, kim zawsze byłem: ostatnim człowiekiem Renesansu. (Źródło: Norbert i Stephan Lebertowie, Noszę jego nazwisko. Rozmowy z dziećmi przywódców III Rzeszy, tłum. Maria Przybyłowska, Janina Szymańska-Kumaniecka, wyd. Świat Książki, Warszawa 2004, ISBN 8373119892, s. 35.)“


Marek Żukow-Karczewski Fotografia
Marek Żukow-Karczewski 39
polski historyk, publicysta i działacz społeczny 1961
„Wychodźstwo polskie po klęsce powstania listopadowego współcześni zwykli szacować na ok. 15 tysięcy. My przyjmujemy, iż Wielka Emigracja liczyć mogła 7–8 tysięcy osób. Byli to w większości ludzie młodzi i wykształceni, wywodzący się ze światłych środowisk polskich. Ci inteligentni i rozumni Polacy pomimo zakazów i utrudnień dążyli gromadnie do Paryża, tworząc tam różnego rodzaju stowarzyszenia i organizacje. Wielu z nich w szeroko pojętej działalności kulturalnej widziało możliwość zachowania tradycji i ducha narodowego. A nośnikiem historii i dorobku wieków państwowości polskiej były książki. (Źródło: [http://mbc. malopolska. pl/dlibra/docmetadata? id=13547&from=publication&tab=1 Biblioteka przy Quai d’Orlèans, „Życie Literackie” nr 13, 2 kwietnia 1989, s. 4. ])“

Marek Żukow-Karczewski Fotografia
Marek Żukow-Karczewski 39
polski historyk, publicysta i działacz społeczny 1961
„Nowożytny nomada, który na szalone eskapady mógł przeznaczyć jedynie czas ściśle reglamentowany, pragnął w nowych warunkach i okolicznościach przywołać doznania swoich przodków, galopujących niegdyś po bezdrożach na spienionych rumakach. W XIX wieku marzenia te zaczęto realizować, dosiadając rozmaitych koni mechanicznych. Najprostszym z nich był rowwer. (Źródło: [http://ekologia. pl/srodowisko/specjalne/z-wiatrem-we-wlosach-czyli-rowerem-przez-wieki,18384. html Historia rowerów. Kiedy skonstruowano pierwszy rower?, Ekologia. pl, 2013. ])“

Marek Żukow-Karczewski Fotografia
Marek Żukow-Karczewski 39
polski historyk, publicysta i działacz społeczny 1961
„Przez miliony lat natura potrafiła poradzić sobie z wieloma przeciwnościami, eliminując - jeżeli była taka potrzeba - niejedno ogniwo z łańcucha ewolucji. Obecnie człowiek zdaje się zapominać, że podobny los może spotkać również i jego, jeżeli naruszy odwieczną równowagę i odwieczne prawa natury. (Źródło: [http://books. google. pl/books/about/Wkraczamy_w_erę_ekologii. html? id=-TmqtgAACAAJ&redir_esc=y Wkraczamy w erę ekologii?!, Centrum Edukacji Ekologicznej Wsi, Krosno 1995], ISBN 8385426248, s. 109.)“

Marek Żukow-Karczewski Fotografia
Marek Żukow-Karczewski 39
polski historyk, publicysta i działacz społeczny 1961
„Śpią snem wiecznym wielcy monarchowie w podziemiach katedralnych na Wawelu, wolni nareszcie od spraw wielkich i małych, ważnych i błahych. Nad ich głowami skrytymi pod kamiennymi posadzkami i płytami przeminęły wieki i pokolenia i coraz rzadziej z tego przedwiecznego trwania budzi ich dźwięk Zygmunta. (Źródło: [http://mbc. malopolska. pl/dlibra/docmetadata? id=13438&from=publication&tab=1 Wielkie pogrzeby w dawnej Polsce, „Życie Literackie” nr 44, 30 października 1988, s. 1, 8. ])“

Marek Żukow-Karczewski Fotografia
Marek Żukow-Karczewski 39
polski historyk, publicysta i działacz społeczny 1961
„Zwyczaje i obrzędy ludowe towarzyszące świętom i uroczystościom kościelnym, od wieków są nieodzownym elementem polskiej tradycji. (Źródło: [http://mbc. malopolska. pl/dlibra/docmetadata? id=13608&from=publication&tab=1 Szopka góralska, „Życie Literackie” nr 51–52, 24–31 grudnia 1989, s. 7. ])“

Marek Żukow-Karczewski Fotografia
Marek Żukow-Karczewski 39
polski historyk, publicysta i działacz społeczny 1961
„Wbrew utartym opiniom w sferach rządowych II Rzeczypospolitej doskonale zdawano sobie sprawę z rzeczywistej pozycji i trzeźwo oceniano ekonomiczne możliwości kraju. Skoro zatem emigracja zarobkowa była tej rzeczywistości integralnym elementem, to należało bez fałszywego wstydu i szermowania patriotycznymi hasłami działać tak, aby tracąc z konieczności obywatela, nie utracić jego narodowego poczucia i tożsamości. Tak też wtedy czyniono i niepotrzebne do tego były fasadowe instytucje i biurokratyczne aparaty. Stosunki kraju z emigracją charakteryzowała po prostu normalność. (Źródło: [http://mbc. malopolska. pl/dlibra/docmetadata? id=13576&from=publication&tab=1 Polonia zagraniczna w czasach II Rzeczypospolitej, „Życie Literackie” nr 33, 20 sierpnia 1989, s. 10. ])“


Marek Żukow-Karczewski Fotografia
Marek Żukow-Karczewski 39
polski historyk, publicysta i działacz społeczny 1961
„Ogień – dar godny bogów, żywioł, którego okiełznanie całkowicie odmieniło losy rodzaju ludzkiego. Jakże iluzoryczne okazało się jednak nad nim panowanie! Chociaż najpierw rozświetlał mroki jaskiń, ogrzewał, odstraszał dzikie bestie i pozwalał przygotować godziwą strawę, a później buzował w paleniskach wielkich machin przemysłowej rewolucji, to jednak ciągle przecież posiadał ową moc hipnotyczną, tajemną siłę, wreszcie coś na kształt własnej woli i świadomości działania. I nic nie pomagały tu składane mu hołdy i okazywany kult. Ciągle bowiem pośród trzasku i syku płomieni dawały się słyszeć słowa: Nie będę służył! (Źródło: [http://ekologia. pl/srodowisko/specjalne/najwieksze-pozary-w-pplsce-i-na-swiecie,16873. html Największe pożary w Polsce i na świecie, Ekologia. pl, 2012. ])“

Marek Żukow-Karczewski Fotografia
Marek Żukow-Karczewski 39
polski historyk, publicysta i działacz społeczny 1961
„Biblioteka to nie tylko miejsce, gdzie można przyjść, sięgnąć po wybraną pozycję i po wykorzystaniu odłożyć z błogą pewnością, iż leżeć tam będzie zawsze, gdy tylko zajdzie potrzeba ponownego do niej dotarcia. Aby tak było, trzeba ponosić ciągłe nakłady i otaczać bibliotekę opieką. Taką samą opieką jak muzea, teatry, kina, salony wystawowe. Należy o tym przypominać wszystkim, którzy o stanie kultury polskiej decydują. (Źródło: [http://mbc. malopolska. pl/dlibra/docmetadata? id=13429&from=publication&tab=1 Książki utracone, „Życie Literackie” nr 35, 28 sierpnia 1988, s. 11. ])“

Marek Żukow-Karczewski Fotografia
Marek Żukow-Karczewski 39
polski historyk, publicysta i działacz społeczny 1961
„Ziemia – stały ląd, opoka, synonim trwałej i stabilnej podstawy, dającej pewne oparcie stopom. Gdy drży, zagładzie ulegają nie tylko budowle wzniesione ręką ludzką, lecz wali się wówczas w gruzy cały świat zbudowany pieczołowicie przez człowieka na jakże złudnym poczuciu bezpieczeństwa. (Źródło: [http://ekologia. pl/srodowisko/ochrona-srodowiska/trzesienia-ziemi-ktore-wstrzasnely-swiatem,18613. html Trzęsienia ziemi, które wstrząsnęły światem, Ekologia. pl, 2013. ])“

Marek Żukow-Karczewski Fotografia
Marek Żukow-Karczewski 39
polski historyk, publicysta i działacz społeczny 1961
„Stoję o zmroku pośrodku ogromnej przestrzeni. W oddali migocą światła wielkiego miasta i słychać przytłumiony szum dobywany z tysięcy samochodowych silników. Nade mną gwieździste niebo. Jakże to niebo i gwiazdy bliskie! O ile bliższe niż te nieliczne, widziane z oświetlonego wąskiego tunelu ulicy lub ze studni ciemnego podwórza. Piękny to zaiste widok i wprost nie chce się wierzyć, iż stoję przecież niemal w centrum miasta, którego odgłosy do mnie docierają. Tych niepowtarzalnych doznań doświadczyć można jedynie w tym cudownym miejscu w Krakowie - na Błoniach. (Źródło: [http://yadda. icm. edu. pl/yadda/element/bwmeta1. element. agro-5e969051-0ef5-4aa9-8a48-9db03c75a6f5? q=47921cb1-9d98-4fe2-b1b7-6ea1bfa86a56$14&qt=IN_PAGE Krakowskie Błonia - piękno utracone, piękno ocalone, „Aura” nr 2, luty 1989, s. 24-25. ])“


Marek Żukow-Karczewski Fotografia
Marek Żukow-Karczewski 39
polski historyk, publicysta i działacz społeczny 1961
„Człowiek ciągle jednak na serio traktuje wezwanie do czynienia sobie Ziemi poddaną pod każdym względem, a więc zapewne łatwo nie zrezygnuje z dostępnych możliwości eksperymentowania na wszystkim, co żyje. Taka jest ludzka natura, takie są koszta wrodzonej chęci poznania świata i rządzących nim praw. Nie należy mieć tu żadnych złudzeń. (Źródło: [http://wolnemedia. net/eksperymenty-i-doswiadczenia-medyczne-na-zwierzetach/ Eksperymenty i doświadczenia medyczne na zwierzętach, Wolne Media, 21 maja 2013. ])“

Marek Żukow-Karczewski Fotografia
Marek Żukow-Karczewski 39
polski historyk, publicysta i działacz społeczny 1961
„Opuszczone, stawały się w mniemaniu okolicznej ludności siedliskiem duchów, upiorów, nawet Złego. A później odchodziły cicho, stopniowo, tracąc skrzydła, dachy, ściany… Aż na wzniesieniach pozostawały tylko upiorne szkielety, rysujące się na tle nieba. Potem słychać było jedynie szum wiatru… (Źródło: [http://ekologia. pl/srodowisko/specjalne/wiatraki-arcydziela-drewnianej-architektury-przemyslowej,16547. html Wiatraki – arcydzieła drewnianej architektury przemysłowej, Ekologia. pl, 2012. ])“

Marek Żukow-Karczewski Fotografia
Marek Żukow-Karczewski 39
polski historyk, publicysta i działacz społeczny 1961
„Niekiedy człowiek zdaje się sądzić, iż twory jego cywilizacji nie mają sobie równych odpowiedników. Lecz, gdy upoiwszy oko barokową lub klasycystyczną fasadą pałacu, zagłębimy się w cienistą aleję ogrodową, gdy zamknie się za nami zielone listowie i ogarnie nas najpiękniejsza muzyka przyrody - cisza, przerywana jedynie śpiewem ptaków, wypadnie nam chyba zweryfikować dotychczasowe poglądy. Natura bowiem najlepszym i najmądrzejszym jest architektem i urbanistą. (Źródło: [http://pbn. nauka. gov. pl/sedno-webapp/works/508860 Ogrody i sady w dawnej Polsce, „Aura” nr 11, listopad 1987, s. 17-18. ])“

Marek Żukow-Karczewski Fotografia
Marek Żukow-Karczewski 39
polski historyk, publicysta i działacz społeczny 1961
„W Krakowie dawnym i dzisiejszym nigdy oczywiście nie brakowało i nie brakuje powodów do śmiechu. Śmiano się z instytucji rządowych, polityków, artystów, dziwaków, a nawet z… Najjaśniejszego Pana. Szyderczy lub wesoły śmiech rozbrzmiewał w teatrach, kabaretach, salonach, kawiarniach oraz na krakowskich ulicach, gdzie nie krępowały go już żadne zinstytucjonalizowane formy. (Źródło: Śmiech w Krakowie, „Gazeta Krakowska” nr 104, 7–8 maja 1994, s. 10.)“