Cytaty o tańcu

Zbiór cytatów na temat taniec.

Pokrewne tematy

Razem 158 cytatów o tańcu:


Witold Gombrowicz Fotografia
Fiodor Dostojewski Fotografia
Reklama
Leszek Bzdyl Fotografia
Artur Górski (polityk) Fotografia
 Pablopavo Fotografia
Jadwiga Łuszczewska Fotografia

„Przeszłam drogę od polityka do celebryty. Jestem kobietą po tzw. przejściach: jestem babcią i jestem z tego bardzo dumna, jestem też doświadczonym działaczem gospodarczym, jestem byłym ministrem, a także uczestniczką „Tańca z Gwiazdami” i powiem coś jeszcze, jestem też trochę piosenkarką.“

—  Anna Kalata polska działaczka polityczna 1964
Źródło: W wyborach PSL wystawi uczestniczę Tańca z Gwiazdami, wp. pl, 26 lipca 2011 http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,W-wyborach-PSL-wystawi-uczestnicze-Tanca-z-Gwiazdami,wid,13631708,wiadomosc.html

Reklama
Ryszard Kalisz Fotografia
Wojciech Kuczok Fotografia
Bronisława Ostrowska Fotografia

„A ja jestem malutka
Błękitna niezabudka.
Zerwali mnie z nad potoczka
Mówiąc, że mam żabie oczka.
Upraszam bardzo skromnie
Nie zapomnijcież o mnie!“

—  Bronisława Ostrowska poetka polska okresu Młodej Polski, tłumaczka poezji francuskiej oraz pisarka książek dla dzieci 1881 - 1928
Źródło: Taniec kwiatków w: Narodziny bajki: obrazki sceniczne http://www.polona.pl/dlibra/doccontent2?id=4488&dirids=1, wyd. M. Arcta, Warszawa 1923, s. 8.

Marina Łuczenko Fotografia
Reklama
Maria Peszek Fotografia
Maria Winiarska Fotografia
Andrzej Stasiuk Fotografia

„Ej Maryśka! Noc się kończy! - i porwał kobietę do tańca. Zderzyli się ciężko, bezwdzięcznie i cieleśnie, by z brzękiem wywalcowac zza stołu pod drzwi, a potem wzdłuż sciany i na powrót, jak ciężarny, dziecinny bąk. Spadła szklanka, brzękneła, ale chrzęst deptanego szkła przepadł w śmiechu Maryśki. Zamiotła czerwonymi włosami powietrze i ogień smagnął nagie ramiona Gacka. Upał jak czarny miód wlewał się oknem i ciała tancerzy wirowały wolno, splecione, związane tą pewnością która zjawia się od pierwszego dotyku i wszystko, co ma się stać, własciwie już się stało. Ciężki od krwi wir wciągał wszystko wokół. Ściany w rzucik, półnagą Sandy z gazety, żółtą kulę żyrandola, stół i satelity popielniczek i naczyń, wersalkę i ciemną Czestochowską za szkłem, podłogę, dreszcz przenikał dom aż po miekką skórę nieba, w którym gwiazdozbiory ocierały się o siebie nazwajem, sunąc ku ciemniejszej niż noc rozpadlinie zachodu i tylko Gacek pozostawał nieruchomy.
Muzyka urwała się raptem, lecz oni kołysali się dalej, jakby dzwięki nie były im potrzebne. Krzesło upadło na podłogę. Edek posłał je kopniakiem w kąt i próbował coś zrobić z kasetą, chociaż nie chciał ani na chwilę wypuścić tancerki z rąk.
- Pić! - zawołała Maryśka, ale butelka była już pusta.
- Co Gacek? Po wódkę też strach? - zaśmiał się Edek.“

—  Andrzej Stasiuk pisarz polski 1960
Tales of Galicia

Natępna