„Nikt, kto wyznaje wiarę, nie grzeszy, i nikt, kto posiadł miłość, nie nienawidzi. Z owocu poznaje się drzewo.“

— Ignacy Antiocheński

Ignacy Antiocheński Fotografia
Ignacy Antiocheński7
święty, biskup Antiochii, Ojciec Kościoła 35 - 107
Reklama

Podobne cytaty

Andrzej Majewski Fotografia
Kurt Cobain Fotografia

„Nikt nie umiera jako dziewica... Życie wydyma nas wszystkich.“

— Kurt Cobain amerykański muzyk rockowy, wokalista, gitarzysta 1967 - 1994

Reklama
Freddie Mercury Fotografia
Jan Himilsbach Fotografia

„Myślę, że dlatego, że moim dziełem granitowym nikt sobie dupy nie podetrze.“

— Jan Himilsbach polski aktor i pisarz 1931 - 1988
tłumacząc dlaczego ceni bardziej swoją twórczość kamieniarską niż literacką

Rainer Maria Rilke Fotografia
Piotr Morta Fotografia
Andrzej Majewski Fotografia
Reklama
Robert Gawliński Fotografia

„Nie trać wiary w marzenia,
Tyle jest do stracenia.“

— Robert Gawliński polski muzyk rockowy, lider zespołu (Wilki) 1963
Źródło: Urke

Kurt Cobain Fotografia

„Nienawidzę samego siebie i chcę umrzeć…“

— Kurt Cobain amerykański muzyk rockowy, wokalista, gitarzysta 1967 - 1994
Źródło: „I hate myself and I want to die”

Ninus Nestorović Fotografia
Piotr Morta Fotografia
Reklama
Robert Gawliński Fotografia

„Ja wierzę, że miłość zawsze trwa,
Choćby zło miało najlepszy czas.“

— Robert Gawliński polski muzyk rockowy, lider zespołu (Wilki) 1963
Źródło: O sobie samym

Robert Gawliński Fotografia
Bill Hicks Fotografia

„Czy ci, którzy 20, 30 lat temu dołączyli do sztafety pokoleń walczących o Polskę niepodległą, o zdrowym ustroju państwowym i katolicką, o Polskę wierną swojej tysiącletniej tradycji narodu będącego antemurale christianitatis, w swoich najbardziej pesymistycznych prognozach mogli sobie wyobrazić, że w wolnej i niepodległej Polsce działalność ustawodawcza będzie się sprowadzała do kserokopiowania zarządzeń zagranicznego i ponadpaństwowego ośrodka władzy? Że odzyskanie własności zagrabionej przez komunistów będzie drogą przez mękę, podczas gdy majątek publiczny będzie rozkradany i rozdawany aferzystom za bezcen? (...) Że nie tylko obce parlamenty będą uchwalały rezolucje potępiające takie polskie myślozbrodnie, jak antysemityzm czy homofobia, ale znajdą się i polscy eurodeputowani, którzy za tymi rezolucjami będą głosować? Że w imię obłędnej ideologii prawoczłowieczej zostanie odrzucone, jako rzekome barbarzyństwo, ius gladii [kara śmierci] dla złoczyńców, ale medialna kampania kłamstwa i nienawiści może doprowadzić do prawdziwie barbarzyńskiego zabójstwa dziecka w łonie małoletniej matki? Że największe świętości wiary katolickiej będą bluźnierczo a bezkarnie profanowane, a marszałkowie obu izb parlamentu przyłączą się do ataków na Ojca Świętego za jego gest otwarcia wobec niezłomnych obrońców Tradycji? Że minister oświaty będzie nasyłać urzędowe kontrole na politycznie niepoprawnych nauczycieli akademickich, a lobby sodomickie potrafi skutecznie zmusić katolicką uczelnię do odwołania konferencji naukowej? Że z wyższych uczelni zniknie wprawdzie nieskuteczna już stara wersja marksizmu-leninizmu, ale zastąpi ją nowocześniejsza wersja marksizmu kulturowego, promującego intelektualny syfilis pseudonauk w rodzaju feminizmu, gender studies czy queer? Nie, tego wszystkiego nie mogliśmy się spodziewać w najczarniejszych myślach. To, że z rozkładu komunizmu wyłoni się Polska tolerancjonistyczna dla każdej niegodziwości, a pogardliwie odpychającą każdą cnotę - nie mogło być nawet brane pod uwagę, bo przekraczało miarę wyobraźni. Kiedy kombatant walki o Polskę z któregokolwiek pokolenia słyszy, że kwestiami serio dyskutowanymi są definicja małżeństwa i parytet płci na listach wyborczych, musi zadawać sobie pytanie jak pan Zagłoba: „azali tylko ja jeden jestem trzeźwy in universo?".“

— Jacek Bartyzel polski publicysta, działacz opozycji w czasach PRL 1956
Źródło: Na ubitej ziemi. Moje awantury dwudziestolecia, Fijorr Publishing, Warszawa 2010, s. 6, 7.