Julian Tuwim cytaty

Julian Tuwim Fotografia

138   1

Julian Tuwim

Data urodzenia: 13. Wrzesień 1894
Data zgonu: 27. Grudzień 1953

Julian Tuwim – polski poeta żydowskiego pochodzenia, pisarz, autor wodewili, skeczy, librett operetkowych i tekstów piosenek; jeden z najpopularniejszych poetów dwudziestolecia międzywojennego. Współzałożyciel kabaretu literackiego „Pod Picadorem” i grupy poetyckiej „Skamander”. Bliski współpracownik tygodnika „Wiadomości Literackie”. Tłumacz poezji rosyjskiej, francuskiej, niemieckiej oraz łacińskiej. Brat polskiej literatki i tłumaczki Ireny Tuwim, kuzyn aktora kabaretowego i piosenkarza Kazimierza „Lopka” Krukowskiego. Jego bratem stryjecznym był aktor Włodzimierz Boruński. Podpisywał się ponad czterdziestoma pseudonimami m.in. Oldlen, Tuvim, Schyzio Frenik, Jan Wim, Pikador, Roch Pekiński, Owóż, Czyliżem, Atoli, Wszak.

Rok 2013 w Polsce, uchwałą Sejmu RP VII kadencji z 7 grudnia 2012, ogłoszony został Rokiem Juliana Tuwima.


„(…) kłaniaj się, córko, ludziom maleńkim,
Bo to są ludzie ogromni.“
Źródło: Do córki w Zakopanem, s. 202

„Wolnoć Tomku w swoim podświadomku.“


„Kobieta jest jak róża; na to ma kolce, by je owijać płatkami.“

„Filantrop jest to człowiek, który publicznie zwraca bliźniemu drobną cząstkę tego, co mu ukradł prywatnie.“

„Pięść: ręka w gniewie.“

„Dura sex, sed sex.“

„Para: woda w natchnieniu.“

„Aby się poznać z najdalszą rodziną, wystarczy się wzbogacić…“


„Rodzynka – stroskane winogrono.“

„Potem do bram wnosili stróże
Zwłoki bojowców i sołdatów.
Zostały po nich krwi kałuże:
Lepka purpura łódzkich kwiatów.
Najpierw je wodą polewano,
Potem je piaskiem przysypano,
Nazajutrz zaś pędziły po nich,
Wprzężone w pary świetnych koni,
Powozy panów fabrykantów,
Panów prezesów i bogaczy,
Zadowolonych posiadaczy
Pałaców, banków i brylantów“

„Czysta wyborowa źle wpływa na czystość wyborów.“

„Konserwatysta: człowiek, któremu się zdaje, że nic nigdy nie zostało zrobione po raz pierwszy.“


„Takt: nie wypowiedziana część naszych myśli.“

„Dżawachadze, prync gruziński,
Rwie zębami tyłek świński,
Szach Kaukazu, po butelce
Rumu cum spiritu wini,
Przez pomyłkę, tknął widelcem
W cyc grafini Macabrini (…),
A najgorzej przy kawiorze:
Tam – na zabój, tam – na noże!“

„Uprzejmość – najwytworniejsza forma fałszu.“

„Pchła: owad, co zszedł na psy.“

Podobni autorzy