Jack London cytaty

Jack London Fotografia
13  0

Jack London

Data urodzenia: 12. Styczeń 1876
Data zgonu: 22. Listopad 1916

Reklama

Jack London, właśc. John Griffith Chaney – amerykański pisarz.

Syn Flory Wellman i H.W. Chaneya. Nazwisko przyjął od ojczyma, Johna Londona. Autor powieści i opowiadań z wątkami autobiograficznymi. London miał niezwykle barwne życie. Samouk, był m.in. gazeciarzem, trampem, kłusownikiem, marynarzem, poszukiwaczem złota w Klondike i reporterem. Jako korespondent wojenny relacjonował konflikt rosyjsko-japoński w 1905 r. i wojnę domową w Meksyku. W jego twórczości często pojawia się motyw samotnej walki człowieka z panującym porządkiem społecznym i siłami przyrody.

Jego oparte na własnych przeżyciach powieści są zawieszone pomiędzy naturalizmem a przygodowym romantyzmem. Był socjalistą, ale inspirację czerpał z idei głoszonych przez Marksa, Darwina, Spencera i Nietzschego, dlatego w swoim światopoglądzie łączył idee socjalistyczne z teorią walki o byt i podziwem dla silnych jednostek.

Po przedwczesnej śmierci Londona ukuto popularną do dziś plotkę, jakoby miał on popełnić samobójstwo. W ostatnich dniach życia pisarz uśmierzał wprawdzie bardzo silny ból morfiną i jest teoretycznie możliwe, że świadomie ją przedawkował, teza ta jednak nie znajduje potwierdzenia ani w dowodach, ani w świadectwach z pierwszej ręki. Na akcie zgonu pisarza jako oficjalna przyczyna jego odejścia figuruje mocznica, efekt ciężkiej niewydolności nerek. Przyczyną plotki prawdopodobnie był motyw samobójstwa w jego powieściach, w jednej z nich bohater w obliczu rychłej śmierci i strasznego bólu z pomocą lekarza popełnił samobójstwo przedawkowując morfinę.

Cytaty Jack London

„Zew krwi.“

— Jack London
tytuł powieści z 1903 roku.

Reklama
Reklama
Reklama

„Don't loaf and invite inspiration; light out after it with a club.“

— Jack London
Context: Don't loaf and invite inspiration; light out after it with a club, and if you don't get it you will nonetheless get something that looks remarkably like it. Context: Fiction pays best of all and when it is of fair quality is more easily sold. A good joke will sell quicker than a good poem, and, measured in sweat and blood, will bring better remuneration. Avoid the unhappy ending, the harsh, the brutal, the tragic, the horrible - if you care to see in print things you write. (In this connection don't do as I do, but do as I say.) Humour is the hardest to write, easiest to sell, and best rewarded... Don't write too much. Concentrate your sweat on one story, rather than dissipate it over a dozen. Don't loaf and invite inspiration; light out after it with a club, and if you don't get it you will nonetheless get something that looks remarkably like it. "Getting into Print", first published in 1903 in The Editor magazine

Natępna