Nadużywanie napojów alkoholowych prowadziło często do przykrych następstw. Doświadczył tego nawet sam król Jan Olbracht, który podczas jednej z nocnych hulanek został na krakowskiej ulicy zraniony berdyszem przez pijanych pachołków. Jeden z sejmowych posłów nazwał Wszechnicę Jagiellońską jaskinią łotrowską, gdyż pili tam bez umiaru zarówno magistrowie, jak i scholarowie.

—  Marek Żukow-Karczewski , Źródło: Pijany Kraków, „Gazeta Krakowska” nr 262, 12 listopada 1993, s. 8.




Podobne cytaty