„Toć odrobina tego zmienić zdolna
Czarne na białe, szpetne na urodne,
A złe na dobre, podłe na szlachetne,
Starość na młodość, tchórza na rycerza.
Na co to, bogi? To zdolne odciągnąć
Kapłanów waszych od waszych ołtarzy,
Wyrwać poduszkę spod głów zdrowych ludzi
(…)
Złodziejom daje godność i pokłony,
Na senatorskiej ławie ich osadza.
Zwiędłą już wdowę w nowe stadło wiedzie;
Tej, którą nawet szpital trędowatych
Od drzwi by swoich odepchnął ze wstrętem,
Wdzięk i woń daje wiosennego ranka.
(…)
Widomy Boże, wszystkie przeciwieństwa
Ty w jednym możesz połączyć uścisku!
W każdym języku każdą wygrasz sprawę!
O, ty, probierczy serc ludzkich kamieniu!
Przypuść, że podniósł bunt człek, twój niewolnik,
Twoją potęgą zniszcz ród jego cały,
By mogły bestie tym światem zawładnąć!“

— William Shakespeare, Źródło: Tymon Ateńczyk, akt IV, 1608, tłum. Leon Ulrich.

Podobne cytaty

Marek Żukow-Karczewski Fotografia

„Wielki strach przed trądem i zarazą powodował, iż wielu mieszkańców miasta postradało zmysły, stając się pensjonariuszami szpitali waryatów, które istniały w Polsce już w XVI wieku. Krakowski szpital dla pacarellów, alias dla szalonych ludzi powstał w wieku XVII.“

— Marek Żukow-Karczewski polski historyk, publicysta i działacz społeczny 1961
Źródło: Jak w Krakowie chorowano, czyli o szpitalach, podrzutkach, trędowatych, zapowietrzonych, wariatach i francuskiej chorobie, „Gazeta Krakowska” nr 127, 4 czerwca 1993, s. 4.

Natępna